• Wpisów: 194
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 32 dni temu, 00:00
  • Licznik odwiedzin: 53 187 / 2542 dni
 
errorchan
 
 Mój mały Will od niedawana stał się paniczem Williamem. Realizuję powoli pomysł jaki miałam, gdy go kupowałam. I owszem inspirowałam się Cielem z Kuroshitsuji, ale tylko pod względem garderoby :). Zawsze podobały mi się stroje jakie nosił młody Phantomhive, męskie (czy może chłopięce), a jednak posiadające niewielką ilość falbanek, kokardek, zakładeczek, czyli to co lubię szyć. Aczkolwiek są dla mnie takie ubrania niezłym wyzwaniem.

Miały być dziś dwa zdjęcia w stylu "work in progress",ale jakoś się zagalopowałam. Pracuję nad gabinetem / biblioteką dla Willa. A jako że doskonale znam swój zapał do tworzenia pokoi dla lalek, tym razem zaczęłam od mebli i małych bzdurek niż od takich podstaw jak ściany czy podłoga. Dlatego te ostatnie takie mocno improwizowane na zdjęciach.

Jak widać panicz Will ma także pokojówkę, w rolę której wcieliła się Victoria. Bardzo podoba mi się jej sukienka (tak nieskromnie powiem), choć troszkę przesadziłam z rozmiarem fartuszka - zajmuje strasznie dużo przestrzeni w kadrze.
P1330845.JPG


P1330847.JPG


P1330853.JPG


P1330860.JPG


P1330867.JPG


P1330878.JPG

Ostatnie zdjęcia prawie takie same, ale nie potrafiłam się zdecydować na jedno. Strasznie ubolewam nad faktem, że ciałko isula nie pozwala na ruch głową w górę czy w dół. Cóż trzeba sobie jakoś radzić.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego