• Wpisów: 194
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 32 dni temu, 00:00
  • Licznik odwiedzin: 53 187 / 2542 dni
 
errorchan
 

   Kolejny raz spóźniony wpis Halloweenowy, tym razem to jednak wina pingera, który nie raczył dodać mojego wpisu.

   Mam ogromną słabość do kostiumów czarownic. Prawie na każde halloween któraś z moich lalek musi założyć taki strój. Tego roku zaszalałam i uszyłam aż trzy wariacje czarownicowego wyglądu. Każda inna, a i każda reprezentuje styl, w którym lubię szyć.

   Na pierwszy ogień idzie słodka do bólu Draculaura. Tak wciąż nie wymyśliłam jej imienia. Jest uroczą czarownicą - cukiernikiem, prowadzącą własną cukiernię. Lolicie różowe sukienki często przyozdabiają moje lalki - co zrobić, że lubię takie cukierkowe klimaty.
P1340242.JPG


P1340245.JPG


   Lidia czarownicą już jest od dawna. Jako zawodowa zielarka przygotowuje napary, leki i eliksiry w zaciszu swojej nadmorskiej chatki. Reprezentuje styl mori girl, ale równocześnie moje zamiłowanie do brązów i beżu.
P1340251.JPG


P1340255.JPG


   Kornelia to czarownica zajmująca się wróżbiarstwem. Szklane kule, tarot i te sprawy. Czasem mam chęć na coś mrocznego, skąpanego w czerni z dodatkiem czerwieni czy fioletu. Rzadko co prawda, jednak co jakiś czas coś takiego tworzę.

P1340272.JPG


P1340279.JPG


Wspólne zdjęcia są zawsze najtrudniejsze. Lalki nigdy nie patrzą w tę samą stronę, a i ustawienie ich wymaga anielskiej cierpliwości. Warto się jednak pomęczyć.
P1340281.JPG


Wesołego Halloween!!
P1340302.JPG

Nie możesz dodać komentarza.